Wychodzi tylko tłumaczenie. Zachowaj wszystkie formaty Markdown dokładnie tak, jak były w oryginale.
Nie dodawaj żadnych komentarzy, wyjaśnień ani metatekstu:

Poczekalnia na lotnisku zawsze była cichym miejscem. Wszystkie lata. Siedziałeś tam i udawałeś, że nie patrzysz na innych ludzi. Odpowiadaliśmy na e-maile, jedząc jakąś chlebową granolę. A potem odeszli.

To już przeszłość.

Salon Portal Lounge właśnie został otwarty w Terminalu 1 na międzynarodowym lotnisku w Minneapolis (MSP), dokładnie tam, gdzie przecinają się hale C i D. To 3800 stóp kwadratowych chaosu. Cóż, starannie wybrany chaos.

Nie budują kolejnej poczekalni.

Gry stają się w centrum uwagi

To dzieło zespołu Gameway. Mają już poczekalnie na dziewięciu lotniskach, ale zazwyczaj oferują gotowe przekąski.

Pokój portalowy chce, aby ludzie komunikowali się ze sobą.

Znajduje się tu 17 stołów do gry. Przełącznik Nintendo, Xbox, PlayStation.

Możesz grać sam lub z kimś przy stole. Rywalizacja jest szansą. Po wejściu wszystko jest gotowe. Żadnych dodatkowych kosztów w trakcie gry.

Oświetlenie jest kinowe: wystarczająco słabe, aby przyjemnie było na nie patrzeć, ale wystarczająco jasne, aby czytać. Tutaj znajduje się wybrana muzyka. Fotele zmuszają ludzi do siedzenia obok siebie. To jest miejsce towarzyskie.

Tu nie chodzi o izolację.

Hol portalowy stara się zamienić czekanie w aktywną rozrywkę.

Możliwości robota-barmana i przygotowywania posiłków

Jedzenie to zazwyczaj najnudniejsza część pokoju.

Portal narusza tę zasadę.

Dostajesz bufet. Możesz ugotować własne jedzenie: kurczak, ryż, tofu, warzywa, sosy. Jeśli nie masz ochoty na gotowanie, są dania na przystawkę: kalafior, sałatki.

A co z napojami?

Jest tu robot-barman. Tak, prawdziwa maszyna, która miesza koktajle. Przygotowuje napoje alkoholowe i bezalkoholowe. To dodaje szczególnego uroku. Menu jest poświęcone dumie Minnesoty, w końcu to MSP.

Spójrz na popisowe drinki:

  • The Lag Free: Margarita z sokiem jabłkowym, syropem klonowym i cytrusami.
  • Lemoniada Książęca: Napój bezalkoholowy. Nazwany na cześć legendy muzyki z Minnesoty.

Można także kupić napoje „premium”. Ale standardowe napoje oferowane są natychmiast po wejściu.

Pozbądź się 70 dolarów

Chcesz jechać bez płacenia? Zapłać około 70 dolarów.

Uch.

Większość podróżnych nie płaci 70 dolarów tylko za obejrzenie robota miksującego napoje. Wykorzystują swoje karty kredytowe.

W szczególności Priority Pass.

Jeśli posiadasz kartę Priority Pass, prawdopodobnie trafisz tutaj. Sala akceptuje karty członkowskie. Nie ma znaczenia, jaką linią lotniczą lecisz. Pokaż kartę, wejdź, zagraj, napij się.

To jeden z tych przypadków, w których korzyści wydają się naprawdę przydatne. Nie tylko metalowy przedmiot w szufladzie.

To nie jest tylko cichy pokój

Lubimy nowe koncepcje. Naprawdę. Podróżni zmieniają sposób korzystania z lotnisk. Młodzi podróżnicy nie chcą czytać książek. Chcą cieszyć się tym doświadczeniem. Chcą tam zostać, a nie tylko przechodzić obok.

Portal Hall stara się wykorzystać ten trend. To nie pierwsza nowa koncepcja w ostatnich miesiącach. Powstało już kilka takich sal.

Ale w tym pokoju są roboty i kontrolery.

Ciekawe, prawda? Granica między lotniskiem a salą gier staje się coraz cieńsza. Zobaczmy, czy ludzie grają w Mario Kart zamiast spać. Lub po prostu rób zdjęcia robota dla sieci społecznościowych.