Zawsze mam otwarte dwie karty. Jeden to Loty Google, drugi to Seats.aero. To rytuał, który pielęgnuję od wielu lat. Szukam sposobów na wymianę punktów, pracując nad pisaniem i rezerwując własne wycieczki. To nieskuteczne. To niewygodne.

Ale teraz wszystko się zmieni. Seats.aero wydało rozszerzenie dla przeglądarki Chrome. Nakłada informacje o wartości punktów bezpośrednio na stronę wyników wyszukiwania Lotów Google. Nie musisz już skakać między oknami. Dane są wyświetlane bezpośrednio na stronie wyszukiwania.

Google Flights nadal wygrywa, jeśli porównasz ceny i rozkłady lotów za gotówkę. To narzędzie? Tylko dla tych, którzy są fanami punktów. Pokazuje, czy możesz kupić bilet Delta z Chase Ultimate Rewards lub czy jest on tańszy poprzez Amex.

Instalacja: zachowaj ostrożność

Aby go pobrać, przejdź do sklepu Chrome Web Store. To nic nie kosztuje. Instalacja jest szybka. Wszystko działa od razu. Otwórz nową kartę w Lotach Google i wyszukaj. Wysięgnik. Pojawiają się ceny.

Ale zatrzymaj się, zanim naciśniesz przycisk instalacji. Przyjrzyj się uważnie pozwoleniom.

To rozszerzenie wymaga dostępu do odczytu i modyfikacji danych. Potrzebuje dostępu do Google, Chase Travel, Amex Travel, Seats.aero i wszystkiego innego.

Udzieliłem tego pozwolenia. Uważam, że było warto. Być może nie. To są Twoje dane. Twoje konta. Dokładnie oceń ryzyko.

Problem z pamięcią podręczną

Oto haczyk. Ceny, które widzisz, nie zawsze są aktualne. Często są buforowane. Podobnie jak działa sama witryna Seats.aero.

Możesz zobaczyć miejsce handlowe, które zniknęło dziesięć minut temu. Jeśli zobaczysz świetną ofertę, nie spiesz się. Najedź kursorem na koszt. Jeśli to możliwe, sprawdź sygnaturę czasową. Możesz też po prostu wejść na stronę programu lojalnościowego i potwierdzić.

„Należy pamiętać, że możesz zobaczyć dostępność punktów i ceny, które nie są już dostępne.”

Nie przesyłaj punktów, dopóki nie zweryfikujesz informacji. Rozszerzenie przekierowuje Cię na stronę programu lojalnościowego. Można tam potwierdzić i dokonać rezerwacji. Jednak samo przedłużenie nie spełnia ostatecznej rezerwacji. Zrób to.

Kliknij, najedź kursorem i filtruj

Najedź kursorem na wartość wymiany. Pojawiają się szczegóły. Widzisz wszystkie programy śledzone przez Seats.aero. To jest szybki podgląd.

Kliknij cenę. Zostaniesz przeniesiony na stronę z minimalnymi kosztami dla każdej klasy. Kliknij „Pokaż” na strzałce rozwijanej. Teraz widzisz pełny zakres. Różne programy punktowe. Różne taryfy. Kliknij dowolny wynik. Otworzy się strona internetowa linii lotniczej.

Jest jedno rozczarowanie. Nie zobaczysz, kiedy wynik został ostatnio załadowany (przeanalizowany), chyba że najedziesz kursorem na główną stronę wyszukiwania. W przeciwnym razie jest to tajemnica.

Możesz odfiltrować ten chaos. Rozszerzenie pozwala zawęzić wyszukiwanie:

  • Partnerzy tłumaczeniowi: Pokaż tylko to, do czego faktycznie masz dostęp.
  • Programy: Filtruj według konkretnych linii lotniczych.
  • Punkty: Ustaw maksymalną liczbę punktów, jaką chcesz wydać.
  • Maksymalne opłaty: Ustaw limit podatków i opłat.

Filtr opłat dostępny jest tylko w wersji płatnej. Seats.aero pobiera opłatę w wysokości 9,99 USD miesięcznie lub 99,99 USD rocznie.

Testowanie filtrów

Mam stałych partnerów tłumaczeniowych, z którymi współpracuję. Włączyłem wszystkie programy. Ustawiłem limit na 30 000 punktów.

Wyniki się zmieniły. Wiele lotów pokazało tę wiadomość. Dostępne opcje nie odpowiadają moim filtrom. Pewnie dlatego, że były warte 35 000 punktów. Wszystko działa. Tłumi nadmiar hałasu.

Błąd w matrixie

Nie wszystko poszło gładko. Rozszerzenie ciągle mnie wyrzucało. Sesje zostały przerwane i musiałem zalogować się ponownie.

Wiele razy z rzędu musiałem ponownie logować się do Seats.aero. To denerwujące. To zakłóca przepływ pracy. Praca z tym jest niewygodna.

Seats.aero może rozwiązać ten problem w następnej aktualizacji. A może nie. Na razie wygoda przeglądania cen w Lotach Google jest prawdziwa. Ale stabilność jest nadal niepewna.

Czy warto, biorąc pod uwagę ciągłe wylogowania? Być może dla poważnych „łowców punktów”. Dla zwykłych użytkowników – mało prawdopodobne. Decyzja należy do Ciebie.