Lot SkyWest, obsługiwany jako Delta Connection 4279 z Salt Lake City do St. George w stanie Utah, odbył się na ziemi w czwartek wieczorem w oczekiwaniu na przybycie spóźnionych pasażerów. Pasażerowie twierdzą jednak, że głównym powodem opóźnienia była chęć zadowolenia córki dyrektora generalnego SkyWest, Russella Childsa, w wyniku czego jeden z pasażerów, który został przeniesiony do pierwszej klasy, został zmuszony do powrotu na swoje pierwotne miejsce.
Incydent: opóźniony lot i pasażer wysłany do klasy ekonomicznej
Według doniesień załoga lotnicza ogłosiła opóźnienie na prośbę „szefa”, co spowodowało zamieszanie i frustrację wśród pasażerów. Jeden z pasażerów, Jay Lishman, który został przeniesiony do pierwszej klasy, został poproszony o powrót na swoje pierwotne miejsce, gdy przybędzie córka dyrektora generalnego. Lishman powiedział, że członkowie załogi wyglądali na zawstydzonych i wielokrotnie przepraszali za niedogodności.
W rezultacie lot wystartował z 53-minutowym opóźnieniem. Pasażerowie twierdzą, że personel linii lotniczej potwierdził, że opóźnienie było spowodowane przede wszystkim potrzebą zadowolenia córki dyrektora generalnego.
Odpowiedź SkyWest i sprzeczne oświadczenia
SkyWest początkowo przyznało, że lot był opóźniony ze względu na przybycie pasażerów z przesiadką z opóźnieniem, powołując się na przepustowość operacyjną i opóźnienia pogodowe na wschodnim wybrzeżu. Linia lotnicza podała, że opóźnienie wynika z „kilku pasażerów spóźnionych na połączenie” i przeprosiła za długie oczekiwanie. SkyWest odmówił jednak potwierdzenia tożsamości spóźnionego pasażera, twierdząc jedynie, że opóźnienie dotyczyło „więcej niż jednego klienta”.
Precedensy dotyczące nadużycia władzy
Incydent ten przypomina podobny przypadek z 1999 r., w którym brał udział ówczesny dyrektor finansowy Delta, Warren Jenson. Lot z Atlanty został opóźniony o 24 minuty, aby jego dzieci mogły wejść na pokład, prawdopodobnie kosztem płacenia pasażerom pierwszej klasy. Jenson później przeprosił i dobrowolnie zrezygnował z uprawnień do latania na sześć miesięcy, zanim opuścił Deltę i udał się do Amazona.
Konsekwencje i obawy konsumentów
Incydent rodzi pytania o preferencyjne traktowanie kadry kierowniczej linii lotniczych i ich rodzin, które może odbywać się kosztem płacących klientów. Chociaż linie lotnicze mogą w określonych okolicznościach przyznać pierwszeństwo niektórym pasażerom, niniejsza sprawa uwydatnia rzekome nadużycie władzy, które podważa zaufanie do branży.
Wydarzenia te uwydatniają trudności w zrównoważeniu elastyczności operacyjnej ze uczciwością i przejrzystością w podróżach lotniczych. Pasażerowie zastanawiają się, czy ich komfort i wygoda nie są drugorzędne w stosunku do przywilejów przysługujących osobom sprawującym władzę.























