Europejski tani przewoźnik * * Volotea, gwałtownie odchodząc od ogólnie przyjętych praktyk branży lotniczej, próbuje wprowadzić opłatę paliwową, która jest pobierana już po dokonaniu zakupu. Linia lotnicza powiadomiła pasażerów, że mogą być zobowiązani do uiszczenia dodatkowej opłaty (ostatnio wspomniano o kwocie 7 euro) na pokrycie rosnących kosztów paliwa lotniczego. Co najważniejsze, linia lotnicza wskazała, że pasażerowie, którzy odmówili uiszczenia tej dodatkowej opłaty, mogą odmówić wejścia na pokład**.
Chociaż linie lotnicze często dostosowują ceny *przyszłych * rezerwacji, podejście Volotea jest skierowane do klientów, którzy już kupili bilety i otrzymali potwierdzenie ostatecznej ceny.
Odejście od norm branżowych
Aby zrozumieć, dlaczego jest to kontrowersyjne, należy rozważyć, w jaki sposób inni główni przewoźnicy radzą sobie z wahaniami cen. To naturalne, że linie lotnicze przenoszą na konsumenta zmiany w podatkach państwowych lub opłatach lotniskowych. Na przykład:
-
-
- Ryanair, easyJet i Wizz Air** mają w swoich zasadach klauzule umożliwiające naliczanie wyższych podatków lub opłat państwowych między rezerwacją a datą lotu.
-
- W takich przypadkach wydatkami są płatności na rzecz osób trzecich-opłaty ustalane przez organy zewnętrzne, których linia lotnicza nie kontroluje.
** Jednak w przypadku paliwa sytuacja jest inna.** Paliwo to główna pozycja kosztów operacyjnych, którą linie lotnicze zarządzają samodzielnie. Chociaż przewoźnicy mogą dostosowywać taryfy dla nowych klientów lub stosować “zabezpieczenie” (zakup paliwa z góry po ustalonej cenie) w celu zarządzania zmiennością, tradycyjnie sami ponoszą ryzyko wahań cen. Z drugiej strony Volotea próbuje przenieść to ryzyko operacyjne bezpośrednio na pasażera po zawarciu umowy.
Szara strefa prawa: czy to legalne?
Legalność tego posunięcia jest przedmiotem ostrej debaty, zwłaszcza w kontekście ochrony konsumentów i przejrzystości w Unii Europejskiej.
1. Argument o “wzajemności”
Ochrona Volotea opiera się na ich” umowie przewozu”, która pozwala na korekty w związku z” ekstremalnymi ” wahaniami cen paliw. W ubiegłym roku hiszpański Sąd Najwyższy podtrzymał podobną klauzulę dotyczącą zmian opłat lotniskowych, argumentując, że zmiany opierały się na obiektywnych faktach zewnętrznych i były “wzajemne” (to znaczy ceny teoretycznie mogły zarówno rosnąć, jak i spadać), a zatem nie były nadużyciem.
2. Problem przejrzystości
Argument “wzajemności” traci ważność, jeśli zostanie zastosowany do paliwa. W przeciwieństwie do stałej opłaty lotniskowej, nie ma jasnej i przejrzystej metodologii wyjaśniającej dokładnie, ile baryłek ropy musi kosztować, aby wywołać wzrost ceny i jak ten wydatek jest rozłożony na każdego pasażera. Co więcej, nie ma dowodów na to, że linie lotnicze faktycznie zwracają pieniądze pasażerom, gdy ceny paliwa spadają.
3. Potencjalne naruszenia prawa UE
Zgodnie z prawami pasażerów w Unii Europejskiej opublikowane ceny muszą obejmować wszystkie przewidywalne koszty. Dodając opłatę po sprzedaży, Volotea może naruszać:
* * * Zasady przejrzystości cen: * * pasażerowie nie powinni mieć do czynienia z” ukrytymi ” lub nieoczekiwanymi opłatami po wybraniu lotu.
* * * Francuska ustawa o ochronie konsumentów: * * we Francji opłata paliwowa jest uważana za część ceny biletu, a nie za podatek; dlatego po ustaleniu ceny przy zakupie generalnie nie można jej później skorygować.
Logika ekonomiczna: zarządzanie ryzykiem a obciążenie konsumenta
Z biznesowego punktu widzenia Volotea stara się złagodzić zmienność rynku energii. Jednak większość ekspertów branżowych twierdzi, że jest to nieefektywny sposób zarządzania ryzykiem.
W standardowym modelu komercyjnym linia lotnicza zarządza kosztami zmiennymi poprzez * * zabezpieczenie paliwa**. Przenosząc ciężar na pasażera, linia lotnicza zasadniczo prosi konsumenta o działanie jako instrument finansowy zabezpieczający. Aby uznano to za uczciwą praktykę biznesową, wymagałoby to:
* * * Absolutna przejrzystość: * * wyraźne ujawnienie wzoru matematycznego używanego do obliczania kolekcji.
* * * Prawo do zwrotu pieniędzy: * * jeśli cena wzrośnie po zakupie, konsument powinien mieć możliwość rozwiązania umowy i uzyskania pełnego zwrotu pieniędzy.
“Ogólnie rzecz biorąc, obowiązkiem firmy jest dostarczenie produktu, który sprzedał. Jeśli chcą uniknąć ryzyka zmiennych cen, mogą zabezpieczyć się przed ryzykiem. Przeniesienie tego ryzyka na pasażera jest fundamentalną zmianą w relacjach między linią lotniczą a podróżnym”.
Zawarcie
Próba Volotea wprowadzenia retroaktywnych dopłat paliwowych stanowi poważny test dla praw konsumentów w branży lotniczej. Jeśli się powiedzie, może to stanowić precedens, umożliwiając liniom lotniczym obejście stabilności umów o stałej cenie, co zasadniczo zmieni sposób, w jaki podróżni planują wydatki na loty.
























